Trener Stefan Horngacher podał skład reprezentacji Polski w skokach narciarskich na zbliżające się mistrzostwa świata. Przymierzani do Kadry A młodsi skoczkowie z Wisły nie zostali wzięci pod uwagę.
W związku z gorsza\ą formą Macieja Kota na niedawne zawody w Obersdorfie powołany został wiślanin Paweł Wąsek. Nie zakwalifikował się jednak do ani jednych zawodów w Niemczech. Można go usprawiedliwiać tym, że były to konkursy lotów narciarskich i kwalifikacje przechodziło tylko 40 skoczków. W następny weekend z kolei, Wąsek pojechał do fińskiego Lahti na miejsce Stefana Huli. Tam też nie poszło najlepiej, zajmując w konkursie indywidualnym 43 miejsce. Wyniki Pawła Wąska nie przekonały Horngachera do wzięcia go na mistrzostwa świata.
Wcześniej swoje szanse miał Aleksander Zniszczoł, również wiślanin. Przystąpił w tym sezonie aż do sześciu konkursów Pucharu Świata, ale najwyższym jego miejscem było 42 w Obersdorfie. On też nie znalazł się w kadrze na najważniejsze zawody w sezonie.
Choć oficjalny skład podany zostanie po weekendowych skokach w Willingen, wiadomo już, że na mistrzostwa pojadą: Kamil Stoch, Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Jakub Wolny, Maciej Kot i Stefan Hula. To szóstka, ale zarówno w zawodach indywidualnych jak i drużynowych wystąpi czterech Polaków. Którzy dokładnie, o tym zapewne zdecyduje dyspozycja w skokach treningowych.

