Farbą w pomnik - wyrok uprawomocniony - Beskidy News

Używamy plików cookie, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Korzystając z witryny, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.

Witaj,

Możesz zobaczyć informacje dotyczące tylko twojego powiatu, wybierając go z listy poniżej.

 

 

Wesprzyj nas na Patronite
patronite

 

 

Nie pokazuj więcej tego okna

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Zakończyła się sądowa batalia, która była konsekwencją oblania farbą Pomnika Żołnierzy Wyklętych w Milówce, w marcu ubiegłego roku. Co stwierdził sąd?

Farba pomnik

 Znieważenie

Przypomnijmy, policjanci z komisariatu w Rajczy informację o znieważeniu pomnika w Milówce otrzymali 2 marca 2019r. Gdy pojechali na miejsce potwierdzili zgłoszenie. Pomnik oblany był czerwoną farbą. Obelisk poświęcony jest żołnierzom NSZ z oddziału Antoniego Bieguna „Sztubaka”, którzy po II wojnie działali w zgrupowaniu Henryka Flamego „Bartka”, walcząc na Żywiecczyźnie z władzą komunistyczną. Policjanci wykonali oględziny miejsca zabezpieczając ślady i przedmioty, które mogły mieć związek ze zdarzeniem. Od czego czasu intensywnie pracowali nad sprawą. Sprawdzali każdy ślad, informację, analizowali zebrany w sprawie materiał. Dzięki tym czynnościom ustalili, że sprawcą znieważenia jest 49-letni Mirosław D., mieszkaniec powiatu żywieckiego. Mężczyzna został zatrzymany 28 marca. Usłyszał zarzut. Prokurator objął go policyjnym dozorem. Straty oszacowano na 1,2 tys. zł. Groziło mu nawet 5 lat więzienia.

Po pierwszym wyroku

Sąd Rejonowy w Żywcu swój werdykt wydał 23 października ubiegłego roku. Uznał, że 49-letni Mirosław D. znieważył stojący w Milówce pomnik poświęcony żołnierzom Narodowych Sił Zbrojnych, ale warunkowo umorzył sprawę na próbę trwającą rok. Sprawca miał naprawić szkodę. Wyrok nie był prawomocny, a prokuratura nie wykluczała odwołania, co w końcu rzeczywiście zrobiła.

Apelacja ze zmianą

W ubiegłym tygodniu nad tą sprawą skończył obradować Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej zmieniając decyzję, jaka wcześniej zapadła w Żywcu. W prawomocnym wyroku stwierdzono, że Mirosław D. musi jednak zapłacić grzywnę wysokości 1 tys. zł oraz naprawić szkodę, wycenioną na 1,2 tys. zł. Wyrok jest prawomocny. W uzasadnieniu sędzia Katarzyna Nocoń zaznaczyła, że żywiecka prokuratura rejonowa w apelacji domagała się kary więzienia w zawieszeniu. Sąd podzielił jednak zdanie śledczych, że stopień szkodliwości społecznej czynu nie był nieznaczny, więc nie mógł prowadzić do warunkowego umorzenia. Sędzia zwróciła jednak uwagę, że oskarżony wyraził skruchę, przeprosił rodziny osób upamiętnionych na pomniku. Wskazała, że Mirosław D. nie był wcześniej karany i jest emerytem, który nie ma wysokich dochodów. Dlatego uznała, że grzywna w wysokości 1 tys. oraz naprawienie pomnika to kary wystarczające.

Udostępnij

2
+1
1
Reklama

Pobierz bezpłatną aplikację

Informacje z Twojego powiatu na wyciągnięcie ręki.

Google Play

Logo Beskidy News
Masz dla nas informacje? Newsy? Widziałeś lub słyszałeś coś ważnego? Chcesz, aby Twoją sprawą zajął się reporter? Daj nam znać. Dyżurujemy całą dobę, reagujemy od razu.

 

Imię i nazwisko (*)
Podaj imię i nazwisko
E-mail (*)
Podaj adres e-mail
Temat (*)
Podaj temat
Wiadomość (*)
Napisz wiadomość
Załącznik
Dodaj załącznik
(gif, jpeg, jpg, png, zip)
Captcha (*)
Rozwiąż captchę