Mieszkańcy woj. śląskiego leczą się w Czechach - 5 lat tzw. dyrektywy transgranicznej - Beskidy News

Używamy plików cookie, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Korzystając z witryny, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.

Witaj,

Możesz zobaczyć informacje dotyczące tylko twojego powiatu, wybierając go z listy poniżej.

 

 

Wesprzyj nas na Patronite
patronite

 

 

Nie pokazuj więcej tego okna

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Minęło pięć lat od wejścia w życie tzw. dyrektywy transgranicznej, która umożliwia polskim pacjentom leczenie w krajach Unii Europejskich i otrzymanie zwrotu pieniędzy z NFZ. Co pokazują podsumowania?

Ci, którzy się na to decydują w większości wybierają Czechy, gdzie największą popularnością cieszą zabiegi usunięcia zaćmy.

- Do czasu wprowadzenia dyrektywy przyjmowaliśmy w ciągu roku kilkuset pacjentów z Polski, po jej wprowadzeniu jest ich także kilkuset, ale w ciągu miesiąca - mówi Tomasz Nowalski, reprezentant kliniki Gemini w Ostrawie, gdzie leczą się pacjenci z całej Polski. Najwięcej jest tych z południowych województw, ale nie brakuje też sporej grupy mieszkańców na przykład województwa mazowieckiego. Nasi rodacy w Czechach leczą nie tylko zaćmę. 

- Polacy wśród mieszkańców państw europejskich wyróżniają się pod względem wyjazdów na leczenie zagranicą ze środków publicznych - wynika ze sprawozdania Komisji Europejskiej. Przed nami w czołówce mieszkańców państw europejskich, którzy chętnie korzystają z placówek medycznych poza rodzimym krajem są jeszcze Francuzi i Duńczycy - informował kilka miesięcy temu RynekZdrowia.pl, który przytoczył dane NFZ, z których wynika, że od wejścia przepisów w sprawie stosowania praw pacjentów w transgranicznej opiece zdrowotnej liczba wniosków o zwrot kosztów na podstawie tychże przepisów wzrosła z 4 872 w 2015 roku do 18 666 w 2018 roku. Od 15 listopada do 31 grudnia 2014 roku, czyli przez pierwsze sześć tygodni obowiązywania przepisów, takich wniosków było 160. Pacjenci - jak informuje NFZ - najczęściej uzyskują zwrot za świadczenia wykonane w Republice Czeskiej, przede wszystkim za zabiegi usunięcia zaćmy*.

- Do czasu wprowadzenia dyrektywy przyjmowaliśmy w ciągu roku kilkuset pacjentów z Polski, po jej wprowadzeniu jest ich także kilkuset, ale w ciągu miesiąca - mówi Tomasz Nowalski, reprezentant kliniki Gemini w Ostrawie. W klinice, której ordynator jest polska lekarka dr Justyna Krowicka, leczą się pacjenci z całej Polski. Najwięcej jest tych z południowych województw, ale nie brakuje też sporej grupy mieszkańców na przykład województwa mazowieckiego. Mimo zmian przepisów i zeszłorocznego zniesienia limitów na zabiegi usunięcia zaćmy to ogólna liczba pacjentów poddających się zabiegom w klinice Gemini nie zmieniła się.

- Mimo że mniej operujemy pacjentów z zaćmą, to wzrosła liczba pacjentów, którzy decydują się na przeprowadzenie zabiegów płatnych - zauważa Tomasz Nowalski.

W Gemini systematycznie rośnie ilość operacji związanych z laserową korekcją wzroku, iniekcją dogałkową, witrektomią, czy zabiegami estetycznymi. W tym ostatnim przypadku mowa o wzroście o 100 proc. porównując rok 2017 do 2018. Powód? Wysoka jakość oferty i ceny nawet niższe o połowę niż w Polsce. Innym takim przykładem jest leczenie starczowzroczności.

- Klinika Gemini jako pierwsza w Czechach oferuje pacjentom ze starczowzrocznością - nie dostępną powszechnie w Polsce - możliwość wszczepienia mikrosoczewki wewnątrz rogówki, co jest alternatywa dla osób szukających zabiegu efektywnego, ale nie aż tak inwazyjnego jak operacje wewnątrzgałkowe. Zabieg polega na wszczepieniu małego kolagenowego fragmentu tkanki do wnętrza rogówki, co powoduje zmianę jej kształtu i w efekcie korekcję wady wzroku. Zabieg jest przeznaczony dla osób, które wcześniej nie miały okularów a potrzebują ich obecnie tylko do czytania. Warto pamiętać, że ostateczna decyzja o możliwości operacji tą metodą, zapada po przebadaniu oczu na miejscu w klinice - mówi dr Justyna Krowicka, ordynator kliniki Gemini w Ostrawie.

Polscy pacjenci, którzy przyjeżdżają do kliniki Gemini w Ostrawie, mogą liczyć na opiekę polskojęzycznego personelu, na to, że operację przeprowadzi polski lekarz (co ma znaczenie szczególnie dla starszych osób), a także pomoc w załatwieniu wszystkich formalności związanych z refundacją zabiegu przez NFZ czy sfinansowaniem zabiegu. W razie potrzeby organizowany jest dla nich także transport. Zabieg odbywa się nawet w ciągu kilku dni. Tymczasem terminy w kraju są znacznie dłuższe (według Informatora o Terminach Leczenia NFZ na przykład w województwie mazowieckim na zabieg usunięcia zaćmy trzeba czekać nawet do czerwca 2024, w woj. małopolskim do 2023 roku a łódzkim do 2022 roku). Czas oczekiwania nie jest jednak głównym powodem wyboru czeskiej oferty.

- Większość korzystających z pomocy kliniki Gemini w ogóle nie zapisuje się na zabieg w Polsce lub nie chce czekać nawet w kilkumiesięcznej kolejce. Wśród powodów wymieniają oni także m.in. możliwość wyboru soczewki wszczepianej w miejsce usuniętej, a co w kraju zwykle nie jest możliwe. W przypadku naszych pacjentów decyzję w tej kwestii podejmujemy po indywidualnej rozmowie z pacjentem i biorąc pod uwagę oprócz kwestii zdrowotnych, także ich codzienną aktywność. Mają oni do wyboru nie tylko najbardziej popularne soczewki jednoogniskowe sferyczne, które przywracają tylko prawidłowe widzenie na jedną odległość, ale także soczewki wieloogniskowe asferyczne, pozwalające uniknąć noszenia okularów, czy w końcu soczewki toryczne, które przeznaczone są dla osób, u których zaćmie towarzyszy astygmatyzm rogówkowy. Od jakiegoś czasu właśnie te dwa ostatnie typy soczewek wybierane są przez pacjentów najczęściej a ich popularność rośnie z miesiąca na miesiąc - opowiada dr Justyna Krowicka.

* Źródło informacji:

http://www.rynekzdrowia.pl/Finanse-i-zarzadzanie/Leczymy-sie-za-granica-ale-nie-na-potege-Funduszowi-zostaja-pieniadze,195044,1.html

Udostępnij

1
+1
0
Reklama

Pobierz bezpłatną aplikację

Informacje z Twojego powiatu na wyciągnięcie ręki.

Google Play

Logo Beskidy News
Masz dla nas informacje? Newsy? Widziałeś lub słyszałeś coś ważnego? Chcesz, aby Twoją sprawą zajął się reporter? Daj nam znać. Dyżurujemy całą dobę, reagujemy od razu.

 

Imię i nazwisko (*)
Podaj imię i nazwisko
E-mail (*)
Podaj adres e-mail
Temat (*)
Podaj temat
Wiadomość (*)
Napisz wiadomość
Załącznik
Dodaj załącznik
(gif, jpeg, jpg, png, zip)
Captcha (*)
Rozwiąż captchę