Drift samochodem z komisu - Beskidy News

Używamy plików cookie, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Korzystając z witryny, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.

Witaj,

Możesz zobaczyć informacje dotyczące tylko twojego powiatu, wybierając go z listy poniżej.

 

 

Wesprzyj nas na Patronite
patronite

 

 

Nie pokazuj więcej tego okna

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Mężczyzna zwrócił na siebie uwagę patrolu, kiedy "driftował" osobowym golfem na ulicach Buczkowic. Okazało się, że nigdy nie miał prawa jazdy, a pojazd zabrał z komisu, w którym pracował.

Mundurowi z Komisariatu Policji w Szczyrku w niedziele w nocy patrolowali ulice Buczkowic. Około pierwszej na ulicy Bielskiej zauważyli osobowego Volkswagena Golfa, którego kierujący na publicznej drodze ćwiczył kontrolowane poślizgi - „driftując”. Postanowili zatrzymać go do kontroli drogowej. Kiedy dali kierującemu sygnały do zatrzymania pojazdu ten gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę. Jechał całą szerokością drogi, starając się uniemożliwić policjantom zatrzymanie go, łamał przy tym wszelkie przepisy kodeksu drogowego. Policjanci o pościgu poinformowali dyżurnego, który na miejsce skierował posiłki. Kierowca Golfa zapędzony w jedną z polnych dróg w Wilkowicach wjechał w las, porzucił pojazd i zaczął uciekać pieszo. Stróże prawa zatrzymali go po krótkim pieszym pościgu w korycie rzeki Wilkówki.

Policjanci ustalili, że 33-latek nigdy nie miał prawa jazdy, a pojazd, którym szlifował rajdowe umiejętności pochodził z komisu, gdzie pracuje dorywczo. Samochód nie miał ważnych badań technicznych, mundurowi zatrzymali więc elektrycznie dowód rejestracyjny i przekazali pojazd pracownikowi komisu, z którego został zabrany.

Mężczyzna był trzeźwy. Został zatrzymany i doprowadzony do komendy. Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie usłyszał zarzuty za niezatrzymanie się do policyjnej kontroli drogowej. Grozi mu za to kara nawet 5 lat pozbawienia wolności. Za wykroczenia, które popełnił prowadząc pojazd po drodze publicznej bez wymaganych uprawnień i te popełnione podczas ucieczki grożą mu z kolei; wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów. Będzie się także musiał wytłumaczyć właścicielowi komisu, z którego zabrał powierzony mu pojazd. O jego dalszym losie zdecyduje niebawem sąd.

Udostępnij

0
0
0
Reklama

Pobierz bezpłatną aplikację

Informacje z Twojego powiatu na wyciągnięcie ręki.

Google Play

Logo Beskidy News
Masz dla nas informacje? Newsy? Widziałeś lub słyszałeś coś ważnego? Chcesz, aby Twoją sprawą zajął się reporter? Daj nam znać. Dyżurujemy całą dobę, reagujemy od razu.

 

Imię i nazwisko (*)
Podaj imię i nazwisko
E-mail (*)
Podaj adres e-mail
Temat (*)
Podaj temat
Wiadomość (*)
Napisz wiadomość
Załącznik
Dodaj załącznik
(gif, jpeg, jpg, png, zip)
Captcha (*)
Rozwiąż captchę