Menu

  • Wydarzenia
  • Sport
  • Biznes
  • Kultura
  • Zdrowie
  • Beskidy 112
  • Felietony
  • Przyroda
08.09.2017 13:53
Autor: Michał Cichy
Kategoria: Biznes

W jeziorze zalega muł. Utonie gruba kasa?

O nienajlepszej kondycji Jeziora Żywieckiego wiadomo nie od dziś. Drastycznie straciło ono walory turystyczne i rekreacyjne, ale przede wszystkim zatraca się jego główna funkcja, czyli bycie zbiornikiem dla rezerwy powodziowej. Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie oszacował wstępne koszty odmulenia.

 Ta sama instytucja przeprowadziła pomiary i obliczenia z których wynikło, że od czasu oddania do eksploatacji zbiornika wodnego – Jezioro Żywieckie, jego dyspozycyjna objętość zmniejszyła się o 6,8 mln m3, co stanowi 6,9% całkowitej objętości. Dla poprawy jego funkcjonalności i odtworzenia rezerwy powodziowej należałoby wydobyć i usunąć około 2,7 mln m3 osadów zgromadzonych na dnie, czyli mułu. Krakowski RZGW złożył wniosek do Burmistrza Żywca o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla tego przedsięwzięcia. Dalsze działania uzależnił od wydania tejże decyzji i innych koniecznych pozwoleń, a także od zabezpieczenia możliwości pozyskania środków pieniężnych na realizację tych robót. W studium wykonalności koszt został oszacowany na - uwaga - 135 mln zł.

Copyright ©2026 Beskidy News


pełna wersja