Miliony osób biorą ją na sen. Naukowcy sprawdzają, czy pomoże też przy glejaku - Beskidy News

Używamy plików cookie, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Korzystając z witryny, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.

Witaj,

Możesz zobaczyć informacje dotyczące tylko twojego powiatu, wybierając go z listy poniżej.

 

 

Nie pokazuj więcej tego okna

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Melatonina, kojarzona głównie z zasypianiem, znalazła się wśród substancji badanych jako możliwe wsparcie terapii glejaka wielopostaciowego. Naukowcy sprawdzają, czy hormon snu może wpłynąć na leczenie nowotworu, który często wraca mimo standardowej terapii.

Miliony osób biorą ją na sen. Naukowcy sprawdzają, czy pomoże też przy glejaku

Jak czytamy w Medonecie, glejak wielopostaciowy należy do najtrudniejszych przeciwników w onkologii. To najczęstszy złośliwy nowotwór mózgu u dorosłych i jeden z najbardziej agresywnych. Autorzy artykułu opublikowanego w serwisie Super opisują, że guz nie tworzy łatwej do usunięcia, wyraźnie odgraniczonej zmiany, lecz wrasta w zdrową tkankę mózgu, przez co pojedyncze komórki mogą pozostać niewidoczne nawet po skutecznej operacji. 

Standard leczenia ma swoje ograniczenia 

Po zabiegu neurochirurgicznym pacjenci przechodzą także radioterapię i leczenie temozolomidem, lekiem chemioterapeutycznym stosowanym od ponad 20 lat. Znaczenie takiego schematu potwierdziło badanie opublikowane w 2005 r. w "The New England Journal of Medicine", które wykazało poprawę przeżycia u chorych leczonych skojarzoną radiochemioterapią.

Mimo początkowej odpowiedzi na terapię glejak bardzo często odrasta. Temozolomid uszkadza DNA komórek nowotworowych, co ma utrudnić im dalsze podziały. Część komórek potrafi jednak naprawiać takie uszkodzenia, a ważną rolę odgrywa w tym białko MGMT. Gdy jego aktywność jest wysoka, skuteczność chemioterapii wyraźnie maleje.

Komórki, które mogą przetrwać leczenie

Kolejnym problemem są komórki o cechach komórek macierzystych. To one mogą przeżyć leczenie i dać początek nawrotowi guza. Autorzy artykułu w serwisie The Conversation wskazują, że taki mechanizm pomaga wyjaśnić, dlaczego terapia potrafi zniszczyć dużą część nowotworu, ale nie zawsze usuwa chorobę całkowicie.

W tym kontekście badacze przyglądają się melatoninie. Hormon ten jest znany przede wszystkim z udziału w regulacji rytmu dobowego i snu, ale kolejne prace sugerują, że może mieć wpływ także na procesy związane z przeżyciem komórek nowotworowych, stresem oksydacyjnym, stanem zapalnym oraz naprawą DNA.

Laboratorium pokazuje obiecujący kierunek

Według badania z 2025 r., przywoływanego przez Super, połączenie melatoniny z temozolomidem w hodowlach komórek glejaka działało silniej niż każda z tych substancji osobno. Wyniki sugerowały, że melatonina mogła zwiększać wrażliwość komórek nowotworowych na chemioterapię.

Badacze zauważyli też szczególnie silny wpływ hormonu snu na komórki o cechach macierzystych, uznawane za jedną z głównych przyczyn nawrotów glejaka. Autorzy brazylijskiej publikacji podkreślają, że właśnie ten element budzi obecnie największe zainteresowanie naukowców.

Wyniki nie przesądzają jeszcze o leczeniu

Na razie trzeba zachować ostrożność. Większość badań, które zwróciły uwagę naukowców na melatoninę, przeprowadzono na hodowlach komórkowych albo modelach zwierzęcych. W części eksperymentów guzy wszczepiano myszom pod skórę, a nie do mózgu, co ma znaczenie, bo mózg chroni bariera krew-mózg ograniczająca przenikanie wielu substancji.

Nie wiadomo więc, czy efekty obserwowane w laboratorium przełożą się na lepsze rokowania pacjentów. Odpowiedź mogą dać dopiero duże badania kliniczne. Naukowcy zwracają jednak uwagę także na inny możliwy efekt: w badaniach na zwierzętach melatonina łagodziła część zmian neurologicznych wywoływanych przez temozolomid i ograniczała zachowania przypominające depresję.

Eksperci podkreślają, że obecne wyniki nie oznaczają, iż chorzy powinni samodzielnie stosować melatoninę w leczeniu nowotworu. Dawki używane w badaniach bywają znacznie wyższe niż te stosowane przy problemach ze snem, a skuteczność u ludzi nie została jeszcze potwierdzona. Na razie melatonina pozostaje kandydatem do wsparcia terapii, który musi wykazać korzyści w dobrze zaprojektowanych badaniach z udziałem pacjentów.

 

 

źródło: medonet.pl

Udostępnij

0
0
0
Reklama
Reklama
Reklama

Pobierz bezpłatną aplikację

Informacje z Twojego powiatu na wyciągnięcie ręki.

Google Play

Logo Beskidy News
Masz dla nas informacje? Newsy? Widziałeś lub słyszałeś coś ważnego? Chcesz, aby Twoją sprawą zajął się reporter? Daj nam znać. Dyżurujemy całą dobę, reagujemy od razu.

 

Imię i nazwisko (*)
Podaj imię i nazwisko
E-mail (*)
Podaj adres e-mail
Temat (*)
Podaj temat
Wiadomość (*)
Napisz wiadomość
Załącznik
Dodaj załącznik
(gif, jpeg, jpg, png, zip)
Captcha (*)
Rozwiąż captchę