Menu

  • Wydarzenia
  • Sport
  • Biznes
  • Kultura
  • Zdrowie
  • Beskidy 112
  • Felietony
  • Przyroda
06.08.2019 10:15
Autor: RED.
Kategoria: Wydarzenia

Wyciągnęli go bez spodni z rzeczki

Historia zarówno zatrważająca jak i zabawna. Czym musi zajmować się Straż Miejska w Czechowicach-Dziedzicach w późnych godzinach?

W lipcowy czwartek, około godz. 22:35, dyżurny straży miejskiej wysłał pilnie patrol w rejon skrzyżowania ulicy H. Kotulińskiego z ulicą Mazańcowicką, gdzie według zgłoszenia ktoś miał wołać o pomoc. Co funkcjonariusze zobaczyli na miejscu?

“Po chwili strażnicy w korycie potoku zauważyli mężczyznę leżącego w pozycji wygiętej na plecach. Poszkodowany znajdował się częściowo na brzegu koryta z opuszczonymi spodniami zaplątanymi w pobliskie krzaki.” - relacjonują na swojej stronie internetowej.

Ale najpierw chwila rozmowy…

“Do czasu przybycia odpowiednich służb strażnicy cały czas zabezpieczali mężczyznę przed możliwym dalszym ześlizgnięciem się do potoku i prowadzili z nim rozmowę.”

Miłą konwersację uniemożliwił jednak fakt, że mężczyzna nie tylko dalej leżał w potoku, ale również był pod wpływem alkoholu. Został później przewieziony do Szpitala Wojewódzkiego, gdyż skarżył się na ból głowy. Pytanie, czy od wypadku, czy od napojów wysokoprocentowych.

Oprac. MG.

Copyright ©2026 Beskidy News


pełna wersja