Zadymienie, złamany klucz i policjanci w szpitalu - Beskidy News

Używamy plików cookie, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Korzystając z witryny, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.

Witaj,

Możesz zobaczyć informacje dotyczące tylko twojego powiatu, wybierając go z listy poniżej.

 

 

Wesprzyj nas na Patronite
patronite

 

 

Nie pokazuj więcej tego okna

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Dziś w nocy w Cieszynie na ul. Wyższa Brama zgłoszono silne zadymienie budynku. Wzorowo zachowała się zgłaszająca zdarzenie kobieta, która zaalarmowała służby oraz sąsiadów. Policjanci trafili do szpitala.

Około godziny 3.00 w budynku przy ulicy Wyższa Brama w Cieszynie wybuchł pożar. W pomieszczeniach piwnicznych paliły się m.in. różnego rodzaju przedmioty oraz plastikowe odpady, które wydzielały bardzo ostry i niebezpieczny dla zdrowia dym. Cała kamienica była silnie zadymiona.  Wzorowo zachowała się  43-letnia mieszkanka tego budynku, która zauważyła niebezpieczeństwo. Natychmiast powiadomiła służby ratunkowe i sama zaalarmowała sąsiadów, którzy opuścili mieszkania. Cieszyńscy policjanci na miejscu byli jako pierwsi.

W rozmowie z ewakuowanymi osobami ustalili, że na najwyższej kondygnacji budynku zamieszkuje matka z 7-letnim dzieckiem. Jeszcze nie opuścili oni zagrożonego pożarem miejsca. Mundurowi natychmiast udali się do wskazanego mieszkania. Przez drzwi nawiązali kontakt z kobietą i jej dzieckiem. Niestety okazało się, że kobieta nie może otworzyć drzwi i opuścić mieszkania. Powodem był złamany w zamku klucz, którym usiłowała po zaalarmowaniu wcześniej otworzyć drzwi. Dodatkowo drzwi otwierały się na zewnątrz, co uniemożliwiło policjantom ich wyważenie. Kobieta była bardzo zdenerwowana. Policjanci przez drzwi udzielali jej wsparcia, informowali co ma robić, uspokajali. Polecili otworzyć okna i położyć się na podłodze, żeby miała razem z dzieckiem dostęp do możliwie największej ilości powietrza. Drzwi otworzyli  dopiero funkcjonariusze straży pożarnej, którzy musieli użyć specjalistycznego sprzętu hydraulicznego. Matka z dzieckiem zostały wyprowadzone i przekazane ratownikom medycznym. Dzięki właściwej reakcji zgłaszającej, profesjonalnemu zachowaniu policjantów oraz szybkiemu działaniu straży pożarnej nikt z mieszkańców w zdarzeniu nie ucierpiał. Pomoc medyczna była potrzebna policjantom, którzy po interwencji trafili do szpitala z objawami zatrucia tlenkiem węgla. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Przyczyny zdarzenia wyjaśniać będą  policjanci z cieszyńskiej komendy.

"Cała opisywana sytuacja może i powinna  być wzorem zachowania dla każdego. Właściwe zachowanie mieszkanki Cieszyna, która zauważyła zagrożenie i powiadomiła nie tylko służby ratunkowe, ale również zagrożonych mieszkańców. Wzorowa postawa policjantów, którzy pomimo zagrożenia pozostali na miejscu, udzielali wsparcia i instrukcji zagrożonej matce z dzieckiem. Szybka reakcja straży pożarnej i wyważenie drzwi. Pomoc ratowników medycznych. Współpraca na najwyższym poziomie, dzięki której nikt poważnie nie ucierpiał." - akcentują mundurowi z Komendy Powiatowej w Cieszynie.

Udostępnij

4
+4
0
Reklama

Pobierz bezpłatną aplikację

Informacje z Twojego powiatu na wyciągnięcie ręki.

Google Play

Logo Beskidy News
Masz dla nas informacje? Newsy? Widziałeś lub słyszałeś coś ważnego? Chcesz, aby Twoją sprawą zajął się reporter? Daj nam znać. Dyżurujemy całą dobę, reagujemy od razu.

 

Imię i nazwisko (*)
Podaj imię i nazwisko
E-mail (*)
Podaj adres e-mail
Temat (*)
Podaj temat
Wiadomość (*)
Napisz wiadomość
Załącznik
Dodaj załącznik
(gif, jpeg, jpg, png, zip)
Captcha (*)
Rozwiąż captchę