Władza się rozrośnie? - Beskidy News

Używamy plików cookie, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Korzystając z witryny, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.

Witaj,

Możesz zobaczyć informacje dotyczące tylko twojego powiatu, wybierając go z listy poniżej.

 

 

Nie pokazuj więcej tego okna

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Zarząd Powiatu Żywieckiego rozważa zatrudnienie kolejnego etatowego członka.

Zarzad Powiatu

Na obecną chwilę, spośród zarządu, etatowo zatrudnieni są: starosta i wicestarosta. Pojawiła się jednak pogłoska, że do tej dwójki dojdzie trzeci „etatowiec”, Adrian Midor.

W podejściu do tego rozwiązania zetrze się głoszona przez wszystkie kolejne władze od dawna teoria taniego państwa i niedawne obniżanie wypłat samorządowcom, a z drugiej strony coraz więcej obowiązków na barkach zarządu.

Powiat żywiecki posiadał etatowego członka zarządu w latach 1998 – 2014. Stanowisko to zostało zlikwidowane z powodu zadłużenia powiatu. Teraz jednak powrócono do tej koncepcji.

Co to oznacza dla budżetu?

Ostatni z zatrudnionych członków, Marek Kuniec, zarobił w 2014 roku blisko 132 tys. zł brutto. W tym samym czasie dieta członka zarządu, niebędącego na etacie, wynosiła 31,2 tys. zł. Z takich danych wynika ponad 100 tys. zł różnicy.

Nie ma jeszcze decyzji

- Nie damy sobie rady we dwójkę. To jednak bardzo duży powiat. Zmieniła się też sytuacja powiatu, zmniejszyło się zadłużenie. Bardziej jednak chodzi o to, że czeka nas i ciągle dotyczy ogrom pracy i często dwie osoby to zbyt mało – podkreśla starosta Andrzej Kalata.

Podana wyżej symulacja finansowa może się zmienić z uwagi na to, że brany jest też pod uwagę niepełny etat.

- Mamy taki zamiar, zastanowimy się i będziemy rozmawiać z Adrianem Midorem. Być może będzie to pół etatu, może w drugim półroczu – dodaje Kalata.

- Moje wątpliwości wiążą się z moją pracą zawodową. Jestem nauczycielem w trakcie awansu zawodowego. Staram się przed tym bronić, ale też nie unikam odpowiedzialności. Jeśli pan starosta będzie chciał mnie powołać, może się zdecyduję. Praca nauczyciela jest dla mnie bardzo ważna, dlatego sam myślę o połowie etatu, żeby te dwie sprawy połączyć – powiedział Adrian Midor.

Radny powiatowy Adrian Midor jest nauczycielem wiedzy o społeczeństwie w żywieckim Liceum im. M. Kopernika. Ostateczna decyzja co do jego zatrudnienia jeszcze nie zapadła.

Udostępnij

4
-8
12
Reklama

Pobierz bezpłatną aplikację

Informacje z Twojego powiatu na wyciągnięcie ręki.

Google Play

Logo Beskidy News
Masz dla nas informacje? Newsy? Widziałeś lub słyszałeś coś ważnego? Chcesz, aby Twoją sprawą zajął się reporter? Daj nam znać. Dyżurujemy całą dobę, reagujemy od razu.

 

Imię i nazwisko (*)
Podaj imię i nazwisko
E-mail (*)
Podaj adres e-mail
Temat (*)
Podaj temat
Wiadomość (*)
Napisz wiadomość
Załącznik
Dodaj załącznik
(gif, jpeg, jpg, png, zip)
Captcha (*)
Rozwiąż captchę