Eko Dzień na żywieckim Rynku. Tak było - Beskidy News

Używamy plików cookie, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Korzystając z witryny, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.

Witaj,

Możesz zobaczyć informacje dotyczące tylko twojego powiatu, wybierając go z listy poniżej.

 

 

Wesprzyj nas na Patronite
patronite

 

 

Nie pokazuj więcej tego okna

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

W pierwszej wersji miała to być Eko Sobota i odbyć się miała kilka tygodni temu. Zrezygnowano jednak wówczas z organizacji z uwagi na ulewne deszcze. Dziś, dla odmiany, przez większość czasu trwania tej imprezy, świeciło piękne i dające ekologiczne ciepło słońce. To, choć niezamierzone, było chyba największym plusem wydarzenia.

 Jak mówił na konferencji prasowej burmistrz Szlagor, drugi termin Eko Dnia wyznaczono na czwartek, gdyż głównym jego adresatem są dzieci i młodzież i stawią się na Rynku w ramach zajęć szkolnych. Stawiły się, ale niezbyt licznie i nie na długo. Może dlatego, że w efekcie niewiele tam dla dzieci było godnego uwagi. Najpierw mogły wysłuchać, w ramach otwarcia imprezy, słów burmistrza na temat czystego powietrza. Potem, siedząc na specjalnie ustawionych ławkach, słuchały lecących z telebimu mądrych słów przedstawiciela Ekotermu na temat ekologicznych sposobów ogrzewania. Podczas Eko Dnia wystawione były pawilony: Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, Ekotermu i Związku Międzygminnego ds. Ekologii. Tam to dzieci - chyba bardziej jednak ich rodzice - mogli dowiedzieć się, jakie kroki podejmują te instytucje w kierunku ekologii i jak przeciętny mieszkaniec Żywca i Żywiecczyzny może z tego skorzystać.
Co jeszcze można było zrobić? Zobaczyć autobus Solaris, jeden z 9 jeżdżących od niedawna po Żywcu, według przedstawiciela MZK najbardziej ekologicznych obecnie w Europie. Nie widziałem, aby dzieci oglądały pokazywany silnik, choć pan opowiadał o nim całkiem ciekawie.
Można było również przygarnąć psa lub ofiarować karmę dla zwierząt ze schroniska. Przede wszystkim jednak, jeśli miało coś zainteresować dzieci i młodzież, zorganizowana została całkiem ciekawa gra miejska - obieg po 10 punktach w Parku Habsburgów, wraz z wykonaniem zadań związanych z wiedzą o czystym powietrzu. Na zwycięzców czekała niemała nagroda - bon na zakupy w wysokości 1500 zł w jednym ze sklepów sportowych. Startowało 12 drużyn.
Organizatorom nie można wiele zarzucić, a czy frekwencja świadczy o stosunku żywczan do czystego powietrza? Trzeba mieć nadzieję, że nie.

Udostępnij

1
-2
3
Reklama

Pobierz bezpłatną aplikację

Informacje z Twojego powiatu na wyciągnięcie ręki.

Google Play

Logo Beskidy News
Masz dla nas informacje? Newsy? Widziałeś lub słyszałeś coś ważnego? Chcesz, aby Twoją sprawą zajął się reporter? Daj nam znać. Dyżurujemy całą dobę, reagujemy od razu.

 

Imię i nazwisko (*)
Podaj imię i nazwisko
E-mail (*)
Podaj adres e-mail
Temat (*)
Podaj temat
Wiadomość (*)
Napisz wiadomość
Załącznik
Dodaj załącznik
(gif, jpeg, jpg, png, zip)
Captcha (*)
Rozwiąż captchę