Kwietnik sprzed budynku sądu przestanie straszyć? - Beskidy News

Używamy plików cookie, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Korzystając z witryny, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.

Witaj,

Możesz zobaczyć informacje dotyczące tylko twojego powiatu, wybierając go z listy poniżej.

 

 

Wesprzyj nas na Patronite
patronite

 

 

Nie pokazuj więcej tego okna

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Jak się okazuje, władze Żywca zamierzają nie tylko inwestować w nowe kwietniki, ale też zadbać o rewitalizację tych już istniejących.

Przykładem może być ten znajdujący się na placyku przed budynkiem Sąd Rejonowego, z tyłu przystanku autobusowego przy ul. Kościuszki. Kilkadziesiąt lat temu była to fontanna, uruchomiona z okazji 700-lecia miasta (1968 rok), która z biegiem lat popsuła sie i utworzono z niej kwiatowy gazon. Obecnie jest zdewastowany. Mieszkańcy i przechodnie dziwią się, jak można doprowadzić do takiego stanu ozdobę w ładnym, centralnym punkcie miasta, na ocienionym skwerze przed fasadą żywieckiego Sądu Rejonowego. Kwietnik ten jest nie tylko pozbawiony florystycznego wsadu, ale też odpadają z niego betonowe elementy. Posiada ciekawą konstrukcję, jakby stał na jednej bocznej nodze, co przy odpadających fragmentach pogłębia wrażenie destrukcji.
Zapytaliśmy więc w Ratuszu o plany wobec tego elementu naszej wspólnej przestrzeni. Odpowiedź rzecznika, Mariusza Hujdusa, może cieszyć.
- Kwietnik ten jeszcze w tym miesiącu przewidziany jest do obsadzenia, dzięki czemu poprawi się jego estetyka. W przyszłości przewidziana jest rewitalizacja tego miejsca, co będzie się wiązać z przebudową dawnej fontanny i wspomnianego kwietnika - przekazał nam Mariusz Hujdus.

Udostępnij

11
+5
6
Reklama

Pobierz bezpłatną aplikację

Informacje z Twojego powiatu na wyciągnięcie ręki.

Google Play

Logo Beskidy News
Masz dla nas informacje? Newsy? Widziałeś lub słyszałeś coś ważnego? Chcesz, aby Twoją sprawą zajął się reporter? Daj nam znać. Dyżurujemy całą dobę, reagujemy od razu.

 

Imię i nazwisko (*)
Podaj imię i nazwisko
E-mail (*)
Podaj adres e-mail
Temat (*)
Podaj temat
Wiadomość (*)
Napisz wiadomość
Załącznik
Dodaj załącznik
(gif, jpeg, jpg, png, zip)
Captcha (*)
Rozwiąż captchę