Trio z Zakopanego pod Grojcem - Beskidy News

Używamy plików cookie, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Korzystając z witryny, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.

Witaj,

Możesz zobaczyć informacje dotyczące tylko twojego powiatu, wybierając go z listy poniżej.

 

 

Wesprzyj nas na Patronite
patronite

 

 

Nie pokazuj więcej tego okna

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Megitza Trio, zespół ze stolicy Tatr zagra koncert w Żywcu. Wystąpi w amfiteatrze pod Grojcem w ramach Tygodnia Kultury Beskidzkiej. My jeszcze przed koncertem przedstawiamy żywczanom muzyków z Podhala.

megitza główne

- Naszą twórczość charakteryzuje szersze spojrzenie na świat. Pokazujemy różne oblicza miłości - uczucie to może dać szczęście, ale może też ranić - mówi Małgorzata „Megitza” Babiarz, wokalistka zespołu. - Gramy na tradycyjnych instrumentach, takich jak akordeon, gitara czy kontrabas i łączymy je z elektroniką - dodaje.

Nasza rozmówczyni podkreśla, że muzyka Megitza Trio łączy pokolenia. - Jest pomostem. Słuchają nas zarówno młodzi słuchacze, którym podobają się elektroniczne elementy w naszych piosenkach, jak i starsi - miłośnicy folkloru.

Odkrył jej talent

Kiedy powstał zespół? - Wszystko zaczęło się od mojego pobytu w Stanach Zjednoczonych. Wyjechałam z rodzinnego Zakopanego i mieszkałam przez pewien czas w Ameryce. Tam spotkałam znanego gitarzystę Andreasa Kapsalisa, który zapoznał się z moją twórczością i zaproponował mi współpracę. Zaczęliśmy grać razem w   2008 r.  - wspomina Małgorzata.

Skąd wzięła się nazwa grupy? - W Ameryce moje imię było trudne do wypowiedzenia, więc nazywano mnie „Maggie”, a moi znajomi mówili do mnie „Megitza” i tak powstała nazwa zespołu - tłumaczy wokalistka. Grupa koncertowała w Ameryce i w Europie, z czasem jednak Małgorzata podjęła decyzję o powrocie do Polski. Swoją muzyczną przygodę kontynuowała w ojczyźnie.

Muzyczny manifest

Obecnie oprócz wokalistki zespół tworzą Stasiu Radkosz - akordeonista i wokalista z Zakopanego oraz urodzony w USA wokalista, skrzypek i gitarzysta Marcin Leśniak. W obecnym składzie grupa działa od 2015 r. i ma na swoim koncie dwie płyty. Który z utworów Megitza Trio nasza rozmówczyni uważa za wyjątkowy? - „Manifest”. To piosenka o tym skąd się biorą konflikty i bieda na świecie, czyli o braku miłości - mówi.

Warto wspomnieć o tym, że zespół Megitza Trio gościł już w naszym mieście - kilka lat temu, również podczas Tygodnia Kultury Beskidzkiej. - Publiczność odebrała nas bardzo pozytywnie. W Żywcu panowały prawdziwe góralskie życzliwość i gościnność. Czuliśmy się tu jak w domu, w końcu my też jesteśmy góralami - podkreśla Małgorzata.  

Koncert zespołu Megitza Trio pod Grojcem odbędzie się już w najbliższy piątek, 4 sierpnia o godzinie 21.00. - Zagramy nasze najpopularniejsze utwory m.in. „Sytuacja” oraz „Noc i dzień” - zachęca wokalistka.

 

O Tygodniu Kultury Beskidzkiej pisaliśmy już TUTAJ.

Udostępnij

1
+1
0
Reklama

Pobierz bezpłatną aplikację

Informacje z Twojego powiatu na wyciągnięcie ręki.

Google Play

Logo Beskidy News
Masz dla nas informacje? Newsy? Widziałeś lub słyszałeś coś ważnego? Chcesz, aby Twoją sprawą zajął się reporter? Daj nam znać. Dyżurujemy całą dobę, reagujemy od razu.

 

Imię i nazwisko (*)
Podaj imię i nazwisko
E-mail (*)
Podaj adres e-mail
Temat (*)
Podaj temat
Wiadomość (*)
Napisz wiadomość
Załącznik
Dodaj załącznik
(gif, jpeg, jpg, png, zip)
Captcha (*)
Rozwiąż captchę