Paczkowski, szalik.... WOŚP w regionie, posłuchaj! - Beskidy News

Używamy plików cookie, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Korzystając z witryny, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.

Witaj,

Możesz zobaczyć informacje dotyczące tylko twojego powiatu, wybierając go z listy poniżej.

 

 

Wesprzyj nas na Patronite
patronite

 

 

Nie pokazuj więcej tego okna

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Na Żywiecczyźnie, jak co roku, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy grała wczoraj głośno, różnorodnie, wielogłosowo i znów rekordowo. Co i gdzie się działo? Przeczytajcie.

Wyniki zbiórki o godz. 22.00 w niedzielę, mówiły już o 108 tys. zł zebranych w sztabie Miejskiego Centrum Kultury w Żywcu. O tej porze trwały jeszcze licytacje w Piwiarni Żywieckiej, chociaż na koncie było już ok. 5 tys. zł. W Świnnejzebrano prawie 13 tys. zł. W sztabie w Węgierskiej Górce zebrano prawie 69 tys. zł i to też rekord.

Barwne przedstawienia, jakie zafundowano widzom w Węgierskiej Górce, relacjonowaliśmy już TUTAJ i TUTAJ.

W centrum miasta przez cały dzień spotkać można było wolontariuszy z puszkami. W akcji uczestniczyło również wiele instytucji i punktów usługowych. Można było oddać krew w Domu Harcerza, czy też skorzystać z usług Salonu Fryzjerskiego Avanti przy ul. Jagiellońskiej 11. Kwestował też Dariusz Paczkowski z Fundacją Klamra. Oto, co powiedział o kweście:

 

(Wywiad: Marek Mucharski)

Pośród przedmiotów aukcyjnych, jakie licytowane były w Piwiarni Żywieckiej, ciekawostką okazał się 4,5 – metrowy szalik, „dziergany” na drutach w czasie trwania koncertów. Zlicytowany został ostatecznie za niebagatelną kwotę 700 zł.
- Z akcji jesteśmy bardzo zadowolone i nawet trochę zaskoczone. Nie tylko kwotą, za jaką nasz szalik się sprzedał, ale i tym, że zdążyłyśmy, bo nie byłyśmy pewne, czy w kilka osób uda się szalik zrobić akurat w takim czasie. Po stwierdzeniu, że skoro i tak się tam jest, to można zrobić taki happening jako połączenie dziergania z koncertem rockowym. Wykonywało go 5 osób ze spotkań dziewiarskich w Kawiarni Czekodeko – powiedziała nam jedna z uczestniczek akcji, Anna Pępek – Kupczak.

W akcję zangażowani byli również stróże prawa. Według informacji Komendy Powiatowej Policji w Żywcu, na ternie miasta i powiatu 26. Finał WOŚP minął spokojnie i bezpiecznie.

Udostępnij

3
+3
0
Reklama

Pobierz bezpłatną aplikację

Informacje z Twojego powiatu na wyciągnięcie ręki.

Google Play

Logo Beskidy News
Masz dla nas informacje? Newsy? Widziałeś lub słyszałeś coś ważnego? Chcesz, aby Twoją sprawą zajął się reporter? Daj nam znać. Dyżurujemy całą dobę, reagujemy od razu.

 

Imię i nazwisko (*)
Podaj imię i nazwisko
E-mail (*)
Podaj adres e-mail
Temat (*)
Podaj temat
Wiadomość (*)
Napisz wiadomość
Załącznik
Dodaj załącznik
(gif, jpeg, jpg, png, zip)
Captcha (*)
Rozwiąż captchę