Dzieło z Kończyc wypięknieje - Beskidy News

Używamy plików cookie, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Korzystając z witryny, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.

Witaj,

Możesz zobaczyć informacje dotyczące tylko twojego powiatu, wybierając go z listy poniżej.

 

 

Wesprzyj nas na Patronite
patronite

 

 

Nie pokazuj więcej tego okna

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Obraz z Kończyc Małych na Śląsku Cieszyńskim, przedstawiający Matkę Bożą z Dzieciątkiem, trzymającą pospolity kwiat mlecza, to kolejne w ostatnich miesiącach dzieło z naszej okolicy, restaurowane w Krakowie.

Precyzyjnie namalowana korona z kamieniami szlachetnymi, oczy Maryi z  uchwyconym odbijającym się w nich światłem, czy misternie ukazane postacie aniołów – to tylko niektóre elementy odkryte przez konserwatorów, którzy przywracają blask temu jednemu z najpiękniejszych późnogotyckich wizerunków maryjnych na terenie naszej diecezji. Obraz „Matki Boskiej z dmuchawcem”, przedstawiający Matkę Bożą z Dzieciątkiem, trzymającą pospolity kwiat mlecza, jest prawdopodobnie jedynym na świecie wizerunkiem Maryi z mniszkiem lekarskim.

Zdaniem ks. dr. Szymona Tracza, konserwatora architektury i sztuki sakralnej diecezji bielsko-żywieckiej, żmudne prace konserwatorskie przy kończyckim wizerunku, prowadzone przez prof. Martę Lempart-Geratowską i mgr Katarzynę Dobrzańską na wydziale Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki w krakowskiej ASP, już dały specjalistom powody do radości i zachwytu.

- Spod późniejszych złoceń odsłonięto bardzo misternie wykonaną koronę Madonny, gdzie na jej obręczy ukazały się przepięknie malowane kamienie szlachetne i perły oraz misternie zaplecione sterczyny, wykonane ze stylizowanych liści akantu” – zauważył Tracz, wskazując zarazem na lepiej już widoczny łaciński napis umieszczony na nimbie Madonny, będący początkiem wielkanocnej antyfony „Regina Coeli laetare alleluia” (Królowo niebios wesel się, alleluja).

Według historyka sztuki, dotychczasowe odkrycia konserwatorów dowodzą, że kończycki wizerunek maryjny to „wysokiej klasy obraz tablicowy”. Wyjaśnił także, że po usunięciu starych werniksów ujrzeć można „cieplejsze tony twarzy Matki Boskiej i Dzieciątka”.

We wnętrzu kościoła parafialnego w Kończycach Małych tymczasem zakończył się kolejny etap prac konstrukcyjno-konserwatorskich. Przeprowadzono tam bardzo skomplikowane zabiegi wzmacniające mury kościoła oraz łuku tęczowego, niebezpiecznie się rozwarstwiające. Na nowo położono stropy w prezbiterium i nawie świątyni, osuszając równocześnie z wilgoci dolne partie murów, z których trzeba było usunąć tynki.

Pokaźnych rozmiarów obraz (wys. 175 cm, szer. 145,5) z kościoła parafialnego pw. Narodzenia NMP w Kończycach Małych ostatnią konserwację przeszedł w roku 1962. Dzieło powstało prawdopodobnie na początku XVI w. Zachowane w oryginalnych gniazdach zawiasy świadczą, iż pierwotnie tablica stanowiła część środkową tryptyku. Najstarsza informacja o obecności wizerunku w świątyni kończyckiej pochodzi z 1679 roku. W XVIII w. obraz był nazywany „Cudowną Matką Boską Kończycką Uzdrowienia Chorych”. Niegdyś pielgrzymowano do niego z Zebrzydowic, Pruchnej, Kończyc Wielkich oraz innych zakątków Księstwa Cieszyńskiego, a także z zagranicy.

Wcześniej pisaliśmy i restaurowanych obrazach z: ustrońskich Hermanic i  Łękawicy w powiecie żywieckim.

 

Udostępnij

4
+4
0
Reklama

Pobierz bezpłatną aplikację

Informacje z Twojego powiatu na wyciągnięcie ręki.

Google Play

Logo Beskidy News
Masz dla nas informacje? Newsy? Widziałeś lub słyszałeś coś ważnego? Chcesz, aby Twoją sprawą zajął się reporter? Daj nam znać. Dyżurujemy całą dobę, reagujemy od razu.

 

Imię i nazwisko (*)
Podaj imię i nazwisko
E-mail (*)
Podaj adres e-mail
Temat (*)
Podaj temat
Wiadomość (*)
Napisz wiadomość
Załącznik
Dodaj załącznik
(gif, jpeg, jpg, png, zip)
Captcha (*)
Rozwiąż captchę